Blog > Komentarze do wpisu
Ciasto drozdzowe w HO
Tym razem zrobilam wg przepisu Dr. Oekter. Przepis jest nawet podany w sekcji dla dzieci, wiec jezeli teraz mi nie wyjdzie to jestem... (tu wpisac dowolnie :)

zrodlo: www.oetker.be

w wolnym tlumaczeniu to bedzie tak:

Czas pieczenia i temp:
czas: 40 - 45 minuten
elektryczny piec: 175 °C
z termo-obiegiem: 150 °C
piec gazowy: 2 - 3

Skladniki:
500 g maki
1 paczka instant drozdzy Dr. Oetker
1 lyzeczka soli
100 g cukru
1 paczka cukru waniliowego
½ flaszeczki aromatu cytrynowego lub starta skorka z 1 cytryny
2 zotka
70 g miekkiego masla
ok. ¼ l cieplego mleka

na wierzch: stopione maslo

Wykonanie:
Przesiac make, rozsypac drozdze na make i dobrze wymieszac. Zrobic dolek w srodku i wsypac:
sol, cukier, cukier waniliowy, aromat, zoltka, maslo i mleko.
Wszystko dobrze wymieszac (moze byc mikser z hakami) az ciasto bedzie odchodzilo od miski i bedzie "napuszone".
Odstawic, aby podwoilo swoja objetosc.
(Ja odstawilam na 1h30' przykryte folia spozywcza).
Wyrosniete ciasto znowu troche wyrobic, wlozyc do wysmarowanej tluszczem formy i znowu odstawic (ja odstawilam znowu nq 1h30' przykryte folia).
Gotowa drozdzowke posmarowac rozstopionym maslem i wlozyc do nagrzanego piekarnika.

To tyle z przepisu.

Zrobilam ciasto z polowy porcji (dalam cala paczke instant drozdzy, bo szkoda mi bylo wyrzucic. Luby mowi, ze upadlam na glowe z ta cala paczka:). Teraz widze, ze gdybym robila wg ilosci podanej w przepisie wyszlyby dwie male keksowki. Na drugi raz moge zrobic jedno ciasto z bakaliami, jedno bez.
Ciasto posypalam kruszonka.

Przepis na kruszonke (dla polowy porcji):
50g miekkiego masla
10 plaskich lyzek maki
4 lyzki cukru (dalam 3)
1 cukier waniliowy

Troche ta kruszonka widze wyszla za miekka. Na drugi raz mniej masla.

Wstawilam do nagrzanego HO, zmniejszylam na 140°C i nastawilam na 40 min.
Po 25 minutach skrecilam na 125°C. Doczytalam gdzies, ze w HO drozdzowke trzeba piec na 130°C. Moze sprobuje nastepnym razem.
No dobra, ostatnie 6 minut babka dosiedziala w wylaczonym piecu (uchylilam wieko, zeby odparowala).

Ciasto pieknie wyroslo, ladnie sie przyrumienilo na gorze. Odstawilam na 15 minut, zeby ostyglo.
Wyciagnelam z formy. Dol byl zupelnie bialy. Wlaczylam piec na nowo na nastepne 15 minut, az sie spod zarumieni.
Na drugi raz poloze ciasto na dolny ruszt.

Znowu wyciagnelam, odstawilam na 30 minut.

Odkroilam kawalek. Drozdzowka jest super! Wyrosnieta, pachnaca. Luby sprobowal i tez pochwalil, ale jak dla niego to moze byc bez kruszonki.

W koncu upieklam pierwsza w zyciu drozdzowke i moge oglosic pelny sukces! :)
sobota, 07 maja 2011, pineska4o
Komentarze
2011/05/07 19:55:56
Zrobilam drugie ciasto. Tym raze z bakaliami. Uzylam 4g instant drozdzy. Reszta tak jak w przepisie na polowe porcji.
Pieklam na dolnym ruscie, 130°C, nastawione na 35 minut.
Po 20 minutach gora byla mocno brazowa, skrecilam na 125°C. Ostatnie 10 minut znowu skrecilam na 110°C. Wyjelam z formy, obrocilam do gory nogami i pieklam jeszcze 15 minut na 140°C, zeby przypiec dno.
Ciasto nie wyroslo tak jak to pierwsze, wiadomo, dalam mniej drozdzy.
Pierwsze ciasto pieklam kladac na dno misy, bez ruszta. Boki byly ladnie brazowe, dol byl bialy.
Teraz pieklam na ruszcie. Ciasto bylo suchsze, ale boki byly biale i dol takze.
Ciasto bylo suchsze, czyli lepiej wypieczone niz to pierwsze w krotkszym czasie, w nizszej temperaturze. Obrocic i piec dno jednak i tak musialam.
-
2011/05/30 13:42:14
Nastepna drozdzowka z modyfikacja. Pieczenie na 140°C 20 min, 125°C 20 min.
Produkty:
250 g maki
packa suchych drozdzy
1/2 lyzeczki soli
50 g cukru (moze byc wiecej)
cukier waniliowy (nie mialam dalam aromat)
skorka starta z calej cytryny
4 zoltka
50 g masla, lyzka oleju
1/2 kubka cieplego mleka

najpierw roztrzepalam trzepaczka jaka, maslo, cukier, wanilie, mleko. Dodalam skorke z cytryny.
Make przesialam razem z suchymi drozdzami instant.
Wlalam moj rozczyn jajeczny. Dobrze wymieszalam, az ciasto sie napuszylo. Bylo troche rzadkie. Odstawilam na 1h30 minut.
Odpowietrzylam ciasto, wlozylam do foremki. Odstawilam na 1h30 minut.

Nagrzalam HO. Zmniejszylam temp do 140, wlozylam ciasto. Polalam rozbeltanym jajkiem. Bylo za duzo, jajko polecialo na dol.

Drozdzowka sie pieknie upiekla. Dno bylo jasne, ale obrocilam i pieklam dalej nastepne 20 min na 140°C.

Ciasto jest dobre, ale mozna dac ciagle wiecej curku.
-
2011/06/16 19:37:45
Teraz pieke drozdzowke wg tego przepisu
* STRONA GLOWNA *

Znalazles niedzialajacy link? Daj znac.

Print this page Print this page

powered by Answers.com